Osoba ranna a odszkodowanie

Warunki atmosferyczne panujące w okresie zimowym wymagają od kierowców szczególnej ostrożności i czujności w trakcie jazdy. Niemniej jednak czasami i to nie wystarcza, bowiem winę za wypadek ponosi inny uczestnik ruchu. Dlatego dzisiaj radzimy, w jakim zakresie i jak ubiegać się o stosowne odszkodowanie oraz zwrot poniesionych kosztów związanych ze zdarzeniem drogowym.

Osobie rannej w wypadku samochodowym, który miał miejsce z winy innego kierowcy, przede wszystkim należy się wypłata odszkodowania za doznane obrażenia ciała. Oprócz tego możemy się starać również o zwrot poniesionych kosztów, takich jak na przykład zakup leków czy dojazd do placówek medycznych. Aby towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaciło nam odszkodowanie musimy przedstawić następujące dokumenty: wyniki wszystkich badań i konsultacji lekarskich, rachunki za wykupione leki, dojazd do placówek medycznych czy rehabilitację.

– Poszkodowanym należy się również odszkodowanie z tytułu utraconego dochodu związanego z niezdolnością do pracy. O takie świadczenie mogą się starać nie tylko osoby zatrudnione na umowę o pracę, ale również te zatrudnione na umowę o dzieło czy zlecenie. Wystarczy, że wraz z pracodawcą oszacują, ile mogłyby zarobić w czasie niezdolności do pracy – wyjaśnia Edyta Szymkowiak, p.o. dyrektora Departamentu Dochodzenia Roszczeń Centrum Odszkodowań DRB.

infografika_DRB_2

Historia z życia

Pan Stefan* podróżował samochodem jako pasażer. Nic nie wskazywało na to, że będzie to tragiczna w skutkach wyprawa. W tył pojazdu, którym jechał uderzył samochód osobowy, którego kierowca zasnął za kierownicą. W wyniku wypadku Pan Stefan doznał poważnych obrażeń, które zmieniły całe jego dotychczasowe życie. Ciężkie urazy skutkowały amputacją lewego podudzia. W skutek zdarzenia u pokrzywdzonego doszło również do wielu innych, poważnych obrażeń ciała.

O pomoc w uzyskaniu należnego odszkodowania pan Stefan poprosił pracowników Centrum Odszkodowań DRB. Przedstawiciele tej firmy, ze względu na brak informacji o tym, gdzie ubezpieczony był pojazd, wystąpili o wypłatę zadośćuczynienia do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Podjęte przez specjalistów DRB działania zaowocowały przyjęciem szkody przez ubezpieczyciela. Towarzystwo ubezpieczeniowe jednak uznało, że poszkodowanemu należy się jedynie 80 proc. odszkodowania, ze względu na to, że nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Pan Stefan otrzymał odszkodowanie w wysokości 261 964, 80 złotych, na które składało się zadośćuczynienie, zwrot kosztów leczenia oraz opieki. Pracownicy DRB na tym nie poprzestali i podjęli działania odwoławcze z uwagi na fakt, że samochód, którym podróżował poszkodowany, nie był wyposażony w pasy bezpieczeństwa. Dzięki ich działaniom, ostatecznie panu Stefanowi została wypłacona 500 tys. zł i przyzna renta w wysokości 528 złotych miesięcznie.

*dane osobowe zostały zmienione na użytek artykułu